wtorek, 23 lutego 2016

#26 Wielki powrót legendy czyli Titanic II

On biedny, ona bogata, jednak uczucie jakie ich połączyło było nie by wale prawdziwe.
Kto z nas w dzisiejszych czasach nie zna historii Titanica. Elegancki statek, na którym orkiestra grała do samego końca. ,,Titanic" Jamesa Camerona miał swoją premierę w 1997 roku i zdobył aż 11 Oscarów. I choć można by było się kłócić ze historia dwojga kochanków jest jedną wielką fikcją, to jedno jest pewne, Titanic istniał naprawdę.

Titanic II
Czy marzyliście kiedykolwiek aby wejść na pokład słynnego Titanica?
Czy chcieliście aby raz w swoim życiu poczuć się jak Jack i Rose?
Jeśli tak to wasze marzenia mogą się spełnić. Już w 2018 roku w swój dziewiczy rejs z Chin do Dubaju wypłynie replika Titanica. Koszt budowy nowej legendy będzie wynosić aż 500mln dolarów.



Titanic II oprócz tego że będzie dokładną repliką swojego poprzednika, to jak podaje firma odpowiedzialna za jego budowę zadbano w nim również o bezpieczeństwo. Otóż statek będzie wyposażony w najnowszy sprzęt a także w system GPS, cyfrową nawigację i przepisową ilość szalup.

Na pokładzie znajdziemy 840 kabin które pomieszczą aż 2400 pasażerów i 900 członków załogi. Cała replika ma być szersza o 4 metry od swojego pierwowzoru. Ogólnie będzie miała 270 metrów długości a także 53 metry wysokości.
Dodatkowo pojawią się na nim takie atrakcje jak: pływalnie, łaźnie tureckie a także siłownie.
Trzeba również wspomnieć ze na Titanicu II będą sprzedawane bilety pierwszej, drugiej i trzeciej klasy, tak samo jak to było na jego pierwowzorze.
Firmą odpowiedzialną za budowę Titanica II jest Blue Star Line.
Ciekawostką może być to ze każdy pasażer otrzyma przed rejsem specjalny strój który był modny  w czasach słynnego Titanica.  Myślę ze jest to całkiem ciekawy pomysł i z pewnością Titanic II będzie się wyróżniać z tłumu. Świadczyć o tym może np: sam fakt ze lista chętnych na rejs jest bardzo długa, podobno aż 40 tyś osób chce zakupić bilet na dziewiczy rejs.

Czy chciałbyś wypłynąć w rejs Titanikiem II?
Co sądzisz o samej budowie tego statku? 
Podziel się swoją opinią na ten temat w komentarzach. 

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.titanic-ii.com/

15 komentarzy:

  1. Bardzo chciałabym popłynąć nim! Lubię twojego bloga.
    paaula-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że pomysł zbudowania takiej repliki sam w sobie jest bardzo dobry. Zwłaszcza, że z tego co czytam ma być utrzymany w takim klimacie jak pierwowzór. To bardzo ciekawe przeżycie, poczuć się jak sto cztery lata wcześniej, kiedy Titanic wypływał w swój dziewiczy rejs i był wielką sensacją w 1912 roku.
    Niemniej jednak nie wiem, czy porwałabym się na takie wydarzenie. Z jednej strony ogromnie mnie kusi przepłynięcie się takim luksusowym statkiem, zobaczenie tylu atrakcji na pokładzie, założenie tych fantastycznych ubrań z tamtych czasów. Ogólnie poczuć tę atmosferę, jaka panowała za czasów Titanica I.
    Z drugiej strony jednak mam obawy. Historia kołem się toczy albo lubi się powtarzać, prawda? Będąc na pokładzie cały czas miałabym nieodparte uczucie, że wydarzy się coś strasznego. Co prawda gór lodowych tam chyba nie ma, ale przecież zdarzają się najróżniejsze wypadki na wodzie. Kto wie? Może Titanic jest po prostu pechowym statkiem i każdy jego następca również nie dobije do celu?
    Wydaje mi się, że gdybym miała możliwość płynięcia takim statkiem, nie zdecydowałabym się na cały rejs. Zapewne wysiadłabym już na pierwszym przystanku. Ale dopóki nie znalazłabym się w takiej sytuacji w 100% nie mogę się opowiedzieć :)
    Po przeczytaniu tego posta naszła mnie ochota na obejrzenie "Titanica". Jak dla mnie jest to najpiękniejszy film o miłości :3 Chyba namówię moją druga połówkę, żeby się poświęcił i zobaczył go ze mną :D Zupełnie nie rozumiem, czemu mężczyźni nie lubią tego filmu :P
    Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)
    http://to-be-a-vet.blogspot.com/
    Acaila :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe czy znajdą się chętni na podróż. ;) ja osobiście bym się nie skusiła, jednak za bardzo bym się bała, mimo iż to na pewno byłaby fantastyczna przygoda. zwłaszcza że takim wielkim statkiem jeszcze nie płynęłam, zwykle żegluję na nieco mniejszych jednostkach. ;)
    i zgadzam się z komentarzem powyżej - tez chętnie bym teraz obejrzała film. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. wow. mega :D, ale nie wiem czy bym się odważyła wiedząc co się stało z pierwowzorem :P . tak tak wiem, pewnie będą lepsze zabezpieczenia, ale mimo wszystko. nawet nie chcę wiedzieć po ile będą szły bilty - no chyba, że wygram w kartach tj Jack :D

    dodaję do obserwowanych .
    http://pa2ul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa sprawa! Chętnie bym popłynęła. Wiadomo jaka jest cena biletu? :) Pozdrawiam http://xzyq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również chętnie bym popłynął :D
      Co do samej ceny biletu, to podobno zaczynają się one już od 750 tysięcy dolarów. Jednak ile jest w tym prawdy tego nie wiem.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Prawie jak za darmo, haha :D Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Myślę że to genialny pomysł.

      Oczywiście, że chciałabym znaleźć się na Tytanicu II !!!! A ten pomysł ze strojami poprostu boski!! Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Chciałam jeszcze dodać, że nie bałabym się bo nie boje się śmierci.
      Oraz te ciuchy i tamte lata. Aaaaaaaa To wiek w którym zawsze chciałam się urodzić. :)

      Usuń
  6. Śledzę na bieżąco informacje udostępniane przez Blue Star Line. Fajnie, że pokusiłeś się o napisanie kilku słów.
    A co z wystawą w Warszawie? Wybierasz się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie wiadomo o wystawie w Warszawie.
      Można prosić o jakieś szczegóły? :)

      Usuń
    2. W kwietniu rusza wystawa czasowa:
      http://wystawatitanic.com.pl/

      Grzech nie skorzystać z takiej okazji

      Usuń
    3. No nieźle :O
      Muszę to jeszcze przemyśleć,gdyż mam kawał drogi do Warszawy bo pochodzę z Katowic.
      Ale wystawa z pewnością będzie niesamowita.

      Usuń
  7. Poznań się kłania - też nie mam za bardzo po drodze. Ale są rzeczy w życiu, które mogą się nie powtórzyć i trzeba skorzystać.
    Złap mnie pod koniec kwietnia to powiem czy warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się z tobą zgadzam.
      Okej, z pewnością się odezwę :)

      Usuń